Podczas jazdy do Łodzi miałam okazję podziwiać piękne niebo i nawet porobiłam kilka zdjęć. Na dworcu Ł. Kalijskiej pewna pani poprosiła mnie abym ją obudziła, jeśli zaśnie, bo biedaczka była wyczerpana, musiała czekać do trzeciej nad ranem. Dałam jej glukozę i zaczęłyśmy sobie rozmawiać, co okazało się bardzo przyjemnym zabiciem czasu. Gdy zbierały się dziołszki, zauroczyły ową nieznajomą swoimi strojami. Objaśniłam jej parę spraw i poleciałyśmy na wariata na peron, przepychając się z torbami. Tam gadałyśmy m.in. o pokemonach i wokół nas kręcił się jakiś chłopak, który komentował nasze rozmowy. Najlepsze było, gdy rozmawiałyśmy o naszym pseudouwielbieniu matematyki, gdzie typek powiedział z dumą: "matematyka jest najważniejsza, skończyłem technikum zawodowe (czegoś tam)". Shin już mu dopowiedziała, że skoro matma jest ważna to czemu skończył zawodówkę? XD
Łaził za nami po pociągu, to się w przedziale zakryłyśmy wielkim kocem z Hello Kitty lolitki, która z nami jechała - Valentine. Shin lulała na podłodze w tak masakrycznej pozycji, że klękajcie narody xDDD Nie bałyśmy się zasnąć, bo gdyby ktoś już chciał wejść, to nadepnąłby właśnie na Shin, a ta dzikim piskiem by nas pobudziła xD
Nie wyspałyśmy się, nie dało rady po prostu, bo był straszny ścisk i niedomowe warunki >.>' Wstałyśmy nad piątą rano, a mnie oczywiście tuż przez wyjściem z pociągu rozwaliła się torba =___=
Jako pierwsza wyściskałam Kyokosika, był taka kawaii *^_^* Poznałam sporo osób, zamówiłam trzy badge z Inusiem i jestem z nich strasznie zadowolona <3 Niestety spodziewałam się sporych wydatków... Miałam iść na tyle paneli, a byłam chyba tylko na trzech.
Podczas stania w kolejce do cosplayu zemdlały dwie osoby. Nic dziwnego, było duszno jak nigdy w życiu, a potem walił ostry grad i pioruny. Chadzałam w tym swoim pseudololitkowym stroju, ale żałuje tych pieniędzy, bo było ze 30 stopni, a ja ubrana na czarno... Baka
U Kyo odetchnęłam pełną piersią - łazienka, cisza, łózio~~ I miś polarny d^_^b
Narysowałam jej na łóżku Matta i Alucardzia, który miał głównie na celu zamazać podpis Aśki, bo szpecił całą deskę xD Niestety rozlałam tusz ; ;''' No jak to ja, zawsze jakaś wpadka.
Wracając z centrum handlowym schowałam się pod eko-torbą, a właściwie częściowo nosiłam ją na głowie XDDDD Przynajmniej ludzie cieszyli buły, a była taka smutnawa pogoda XDD''
Ach i na kone poznałyśmy Radzia, co non stop gadał o MACKACH i yuri XD Był całkiem spoko ^^ Tylko trochę zboczuch z niego >>' Zgubiłam ładowarkę~~ I aparat mi zdechł na cosplayu~~
Na pożegnani tryumfalnie wrzasnęłyśmy chórem "pasta, sayonara Kyo-chan". To było takie wesołe ^0^ I to by było na tyle =3 Szkoda, że Kyo mieszka tak daleko ; ;









--
I LOVE SUGAR! SUGAR SUGAR SUGAR SUGAR SUGAR SUGAR SUGAR SUGAR SUGAR!!!!
need to wake up go here:[link]
Want Jpop:[link]
love angels? JOIN! ~angelloverzclub
--
あたしは金乃羊です.
でも、あたしは眠いじゃないよ.
ジャソンーこわい!
Thanks a lot for the fave ^^
--
Iason Mink..Just a blondie...
--
"Jam jest Hermes. Własne skrzydła pożerając, oswojon zostałem. "
Hellsing.
kisu ^O^
--
Alexis*Asuka The Queen of Obelisk Blue!
Gryffindor Student, Quidditch Player, OLIVER WOOD Lover *O*
Zajebiste pracki, dzięki za udostę
3m się
--
Sign
--
"Jam jest Hermes. Własne skrzydła pożerając, oswojon zostałem. "
Hellsing.
--
Blood Holics Cosplay Gallery
Next Cosplays:
-Axis Powers Hetalia
-Katekyo Hitman Reborn! 10 years Latter
Next conventions:
-COMIC-CON San Diego
please submit!!!
--
Smile,
A ballanced diet is a cookie in each hand!
Previous Page12345...Next Page